Opium – Géza Csáth – recenzja

„No ale połowa życia to sen, nie ma więc powodu się buntować. W końcu nie zawsze może być dobrze. Życie na jawie jest pełne lęku, nudy, pełne złych ludzi, ale także dobrych, miłych jak niania i babcia, z którymi jednak nie mamy tak naprawdę nic wspólnego; sen wszystko nam wynagradza.” ~ „Józsika”, Géza Csáth, tł. Elżbieta Cygielska … Czytaj dalej…Opium – Géza Csáth – recenzja

Dramaty wybrane. Tom 1-2 – Molier – recenzja

„Można ganić lub chwalić wszystko, proszę pani.
Ma rację ten, co chwali, i ten też, co gani,
To zależy od wieku. Jest czas na zaloty,
A potem czas przychodzi na uprawę cnoty.
Można z czystej rachuby wziąć się do różańca,
Kiedy zwątlałe nogi nie służą do tańca.
Skoro na upływ czasu nie ma wcale rady,
Nie twierdzę, bym nie poszła kiedyś w pani ślady.
Z wiekiem przychodzi statek i starości zmora,
Gdy ma się lat dwadzieścia, na modły nie pora.”
~ Mizantrop [w:] Dramaty wybrane. Tom 2, Molier, tł. Bohdan Korzeniewski, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2017, s. 62. … Czytaj dalej…Dramaty wybrane. Tom 1-2 – Molier – recenzja

Teatr. Tom 1-3 – Eugène Ionesco – recenzja

„Z nią nigdy nic nie wiadomo. Nigdy nie było wiadomo. Zawsze taka była. Raz gra komedię, czasami nie wie, że gra. Kiedy indziej mówi prawdę. W tym, co mówi, zawsze jest trochę prawdy, choćby wszystko było zupełnie niewiarygodne. Ona nas nieraz zdumiewała. Z nią nigdy nic nie jest pewne.” ~ „Głód i pragnienie” [w]: „Teatr. Tom 3”, Eugène Ionesco, tł. Jan Kott, Adam Tarn, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, s. 327. … Czytaj dalej…Teatr. Tom 1-3 – Eugène Ionesco – recenzja

Żona rzeźnika – Li Ang – recenzja

„Żona rzeźnika” to powieść dla dojrzałych czytelników. Do bólu naturalistyczna, przerażająca, szokująca, momentami obrzydliwa, ale i niesłychanie interesująca; z pełnokrwistymi postaciami, których losy w żaden sposób nie są obojętne – choć przecież od początku znane jest ich zwieńczenie. … Czytaj dalej…Żona rzeźnika – Li Ang – recenzja

By nie-czytać, trzeba czytać, czyli „Jak rozmawiać o książkach, których się nie czytało?” Pierre Bayarda

„Moja własna biblioteka, jak zresztą biblioteka każdego intelektualisty, pełna jest luk i białych plam, ale w rzeczywistości nie ma to żadnego znaczenia, gdyż jest ona wystarczająco rozległa, by takie puste miejsca nie rzucały się w oczy – i tak przecież we wszystkich rozmowach szybko przeskakujemy z jednej książki na drugą.” ~”Jak rozmawiać o książkach, których się nie czytało?”, Pierre Bayard, tł. Magdalena Kowalska, Państwowy Instytut Wydawniczy. … Czytaj dalej…By nie-czytać, trzeba czytać, czyli „Jak rozmawiać o książkach, których się nie czytało?” Pierre Bayarda

Billy Budd – Herman Melville – recenzja

„Któż potrafi wykreślić linię dzielącą w tęczy barwę fioletową od pomarańczowej? Widzimy wyraźnie różnicę kolorów, lecz gdzie dokładnie pierwszy przenika w drugi? Tak samo jest ze zdrowymi zmysłami i obłędem. W zdecydowanych przypadkach nie ma tu wątpliwości. Natomiast w innych, które są w rozmaitym stopniu mniej wyraźne, niewielu podejmie się wytyczenia linii demarkacyjnej, acz niektórzy zawodowi znawcy uczynią to za wynagrodzeniem. Trudno by znaleźć coś, czego pewni ludzie nie podjęliby się zrobić za zapłatą. Innymi słowy, istnieją wypadki, kiedy jest nieomal niepodobieństwem ustalić, czy dany człowiek jest zdrowy na umyśle, czy też zaczyna nim nie być.” ~ Billy Budd, Herman Melville, tł. Bronisław Zieliński, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, s. 102. … Czytaj dalej…Billy Budd – Herman Melville – recenzja

Skip to content