Teatr. Tom 1-3 – Eugène Ionesco – recenzja

„Z nią nigdy nic nie wiadomo. Nigdy nie było wiadomo. Zawsze taka była. Raz gra komedię, czasami nie wie, że gra. Kiedy indziej mówi prawdę. W tym, co mówi, zawsze jest trochę prawdy, choćby wszystko było zupełnie niewiarygodne. Ona nas nieraz zdumiewała. Z nią nigdy nic nie jest pewne.”

Głód i pragnienie [w]: Teatr. Tom 3, Eugène Ionesco, tł. Jan Kott, Adam Tarn, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, s. 327.

Słowa, które wypowiada Jan w Głodzie i pragnieniu, dotyczą ciotki Adelajdy, jednak idealnie odnoszą się one również do samych sztuk Ionesco.

CO POETA MIAŁ NA MYŚLI?

Postaci Ionesco [i dotyczy to wszystkich tekstów zawartych w trzytomowym Teatrze] zawsze są i sztuczne, i prawdziwe zarazem. Ten paradoks przywodzi na myśl fizykę kwantową: kwant, który w tym samym czasie potrafi przyjmować dwa przeciwstawne sobie stany: 0 i 1. Fałsz i prawdę. Byt i niebyt. I od razu, w głowie pytanie: być, czy nie być?, które rozjaśnia się w chwili, gdy w danym dramacie Ionesco stawia kropkę po ostatnim zdaniu.

Ale i to nie jest do końca prawdą: bo przecież równie dobrze można po tej ostatniej kropce, nic nie zrozumieć. Stwierdzić, że to jakieś dziwactwo, po którym najwłaściwszą reakcją, będzie przywołanie szkolnego co poeta miał na myśli?

Idealnie stan ten określiła w Przedmowie Marta Piwińska:

„Zjawisko Ionesco – legendy, teorii, teatru – jest niesamowicie pogmatwane. Można powiedzieć, że panuje w nim jakaś literacka schizofrenia […]”

Przedmowa, Marta Piwińska [w:] Teatr. Tom 1, Eugène Ionesco, tł. Jan Błoński, Jan Kosiński, Jan Kott, Jerzy Lisowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, s. 9.
ŚWIAT ABSURDU

Te powyższe odczucia łączą się w całość za sprawą świata absurdu. Awangardy, groteski, farsy, paradoksu, surrealizmu… Można używać różnych określeń – wszystkie będą w jakimś stopniu pasować do twórczości Ionesco.

[Tylko, na ile definiowanie to będzie prawdziwe; na ile będzie miało sens? Ionesco sam przecież wychodzi niejako poza ramy języka, ramy teatru, które w tym teatrze i w tym języku ostatecznie zamyka. Pytanie: czy w słowach da się zakląć życie wraz z jego rozterkami?]

Sztuki Ionesco [bo są to i komedie, i dramaty, a nawet i antysztuki] wprowadzają odbiorcę w świat pozornie znany, w którym mają miejsce zjawiska tajemnicze. Czy owe sekrety da się odkryć? I tak, i nie.

Czasami tajemnica przybiera charakter typowo kryminalny: mamy mordercę, nie wiadomo kim ów zbrodniarz jest. Znamy jego modus operandi, wiemy gdzie grasuje, ale nic ponad to. Wtem, w teczce pojawiają się dowody. Ale na co one wskazują? Że właściciel teczki jest mordercą? I ta myśl była pierwszą, która zjawiła się w mojej głowie: to on, jego szukacie. Tyle, że nie. Bo te dowody niczego nie dowodzą. A na pewno nie tego, co wynikałoby z praw logiki. Żelaznej, do której przykuty jest praktycznie każdy człowiek…

Kiedy indziej kwestią zjawisk tajemniczych jest ich niemożliwość wystąpienia w świecie rzeczywistym: przeczą wszelkim prawom natury. Sztandarowym przykładem jest trup, który zamiast poddać się entropii, rośnie.

Absurdalne są również [a może przede wszystkim?] same zachowania postaci. Ich reakcje na to, co dzieje się w otoczeniu [idealny przykład: Szaleństwo we dwoje].

BARDZO OSOBISTA PRÓBA ZROZUMIENIA

„Niestety, niestety. Szaleństwa nie można pić łyżkami.”

Głód i pragnienie [w]: Teatr. Tom 3, Eugène Ionesco, tł. Jan Kott, Adam Tarn, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, s. 370.

Teksty Ionesco wymagają holistycznego spojrzenia. Wyjścia – zwłaszcza – poza język i logikę. Porzucając wszelką nadzieję, odnajduje się ją. Bo Teatr Ionesco się przede wszystkim czuje. W jakimś sensie intuicyjnym. Podświadomym. Dopiero z zestawienia samego utworu z tymi impulsami, można dojść do przekonania, że w tym szaleństwie jest metoda.

Najprościej pojąć w tych tekstach aspekt komediowy. Śmiech może zrodzić się z wielu powodów: od po prostu zabawnego dialogu, aż po niedorzeczność danego zjawiska. Lecz gdyby pozostać tylko przy tej niewątpliwie pozytywnej reakcji, sztuki Ionesco sprowadziłoby się do pustych wydmuszek. Bawiłyby więc w jednej chwili, by w następnej już wylecieć z głowy.

Tymczasem, u Ionesco komedia zawsze w pewnym momencie przeradza się w tragedię. Atmosfera może zgęstnieć na przestrzeni jednej linijki tekstu wygłaszanego przez daną postać. Groza potrafi objawić się w pełnej mocy; eksplodować bez ostrzeżenia. Idylle zamienić w koszmar. A czasami, po prostu jątrzyć się, zagarniać coraz to szerszy pejzaż. Radość przemienić w smutek. Poczucie sprawczości, w bezradność. Sens i cel, w bezsens i bezcelowość. Człowiek – a być może po prostu jednostka – chcąc nie chcąc, zawsze przegrywa, nie znajdując odpowiedzi na własne pytania. Albo inaczej: w odpowiedzi na własne pytania, nie tyle dostać więcej pytań, co bezbrzeżną pustkę. Pochłaniającą wszystko nicość, która wynikać może choćby ze zobojętnienia. Z nicnieznaczenia. To tak, jakby Słowo, które było na początku, zmutowało w coś nienazywalnego. Nie bez powodu można chcieć poznać imię Boga – ale i nie bez powodu można chcieć, by tego imienia nie poznawać. Prawda, krystalicznie czyta prawda, może wszystko zniszczyć. Czy więc warto ją poznać? Czy przekroczenie tego co powinno być nieprzekraczalne, nie przyniesie na człowieka samych cierpień? Bezsensu? Beznadziei? Czy Berenger, który powrócił ze swojej kosmicznej przygody, w której wszystko ujrzał [doznał objawienia], może jeszcze patrzeć na życie tak jak do tej pory? Czy prawda wyzwala, czy zniewala?

ROZWÓJ AUTORA

W obecnym wydaniu Teatru, Wydawca postanowił posortować teksty zgodnie z czasem ich powstania. Pierwsza ze sztuk [Łysa śpiewaczka] została napisana w 1949. Ostatnia natomiast [Głód i pragnienie] – w 1964.

Taka chronologia ma niewątpliwą zaletę: pozwala prześledzić rozwój dramatopisarstwa Autora. U Ionesco zdaje się maleć natężenie absurdu na wers kwadratowy w każdym kolejnym utworze. Absurd ten bowiem przenika na coraz to kolejne warstwy: od właśnie językowej, aż po ogólną – obejmującą wszystko. Z tym, że – i to znów jest paradoks – same wypowiedzi postaci, wraz z kolejnymi [późniejszymi] sztukami, stają się coraz bardziej klarowne. Są – patrząc tylko na język – bardziej zrozumiałe.

„[…] Ionesco w Łysej śpiewaczce […] w tym dialogu wykrzykiwanym poszarpał on język na strzępy, rozbił na głoski i fonemy, dotarł do miąższu języka – tam, gdzie język nie jest już językiem, ale głosem, wrzaskiem barbarzyńskim. Podobnie niszczycielskie finały spotykamy często, szczególnie we wcześniejszych dramatach Ionesco.”

Przedmowa, Marta Piwińska [w:] Teatr. Tom 1, Eugène Ionesco, tł. Jan Błoński, Jan Kosiński, Jan Kott, Jerzy Lisowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, s. 38.
WYDANIE

Omawiana przeze mnie trzytomowa edycja Teatru została starannie wydana przez Państwowy Instytut Wydawniczy w ramach Biblioteki Klasyków. Zbiór ten składa się z trzynastu tekstów:

  • Łysa śpiewaczka,
  • Lekcja,
  • Kubuś, czyli uległość,
  • Przyszłość w jaju albo różnych ma Pan Bóg stołowników,
  • Krzesła,
  • Amadeusz albo jak się go pozbyć,
  • Nowy lokator,
  • Morderca nie do wynajęcia,
  • Nosorożec,
  • Szaleństwo we dwoje,
  • Pieszo w powietrzu,
  • Król umiera, czyli ceremonie,
  • Głód i pragnienie.

Ponadto, pierwszy tom otwiera cytowana powyżej Przedmowa Marty Piwińskiej, a całość zamykają dwa teksty: Ionesco: Genealogia stereotypu Jana Błońskiego oraz Posłowie Joanny Żurowskiej.

PODSUMOWUJĄC

Teatr Eugène’a Ionesco stanowi wymagającą lekturę, która – choć wzbudza wiele refleksji – może wymykać się racjonalnemu rozumowaniu. Wszystko co do tej pory ukształtowało człowieka – język, kultura, religia, etc. – mogą okazać się nie tylko niepomocne, co wręcz przeszkadzać w interpretacji. Kto wie, czy wszelkie próby interpretacji nie są właśnie tylko tym – próbami. Być może cały język jest zbyt sztywny, by opisać coś tak nieuchwytnego jak – przywołując znów słowa Marty Piwińskiej – Zjawisko Ionesco.

RECENZJA NA PODSTAWIE TRZYTOMOWEGO WYDANIA

Teatr. Tom 1, Eugène Ionesco, tł. Jan Błoński, Jan Kosiński, Jan Kott, Jerzy Lisowski, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, ISBN: 978-83-8196-210-0.

Teatr. Tom 2, Eugène Ionesco, tł. Józef Kelera, Jan Kott, Adam Tarn, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, ISBN: 978-83-8196-211-7.

Teatr. Tom 3, Eugène Ionesco, tł. Jan Kott, Adam Tarn, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2021, ISBN: 978-83-8196-212-4.

Za egzemplarze recenzenckie trzech tomów dziękuję Wydawcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *