
Angst to zbiór 24 opowiadań. Gustaw Rajmus powraca tym samym [po Królestwach] do krótszej formy znanej z »dwóch historii« i innych historii.
„Częścią natury bytu jest to, że jesteśmy niejako nosicielami nicości, uwięzieni w nicości; i to do tego stopnia, że nie jesteśmy nawet zdolni do zmierzenia się z nicością i tym samym do poddania się lękowi. Jesteśmy tak skończeni, że nie mamy w rękach naszej ostatecznej skończoności.”
~ Martin Heidegger, Was ist Metaphysik? [w:] Angst, Gustaw Rajmus, Wydawnictwo FORMA, 2026, s. 6.
BEZ NADZIEI
Angst celuje w dużo mroczniejsze stany ludzkiej psychiki niż dwa poprzednie zbiory opowiadań Rajmusa. Nawet gdy pojawia się element humorystyczny [vide obraz służby zdrowia w Cierpliwa jest], to bliżej mu śmiechowi przez łzy, niż beztroskiej radości. Poza tym, trudno dostrzec w Angście „neutralne” emocje. Wydźwięk całego zbioru jest raczej pesymistyczny.
To, czego doświadczają postaci, jest dla nich swoistą próbą, z której nie wychodzi się zwycięsko. Kojarzycie to powiedzenie: co mnie nie zabije, to mnie wzmocni? Cóż, w tym przypadku, więcej sensu mają słowa Dantego: porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie…
Zamiast najsłynniejszym fragmentem z Boskiej Komedii, Rajmus otwiera swoją książkę cytowanym wcześniej Martinem Heideggerem. Angst nie musi bowiem przenosić postaci do piekła, by pokazać, czym owo piekło jest [choć, w niektórych tekstach natrafimy na iście dantejskie sceny].
SZEROKIE SPEKTRUM
W centrum opowiadań zawsze znajduje się człowiek doświadczający czegoś negatywnego. Od kryzysu egzystencjalnego, przez problemy emocjonalne, zaburzenia czy choroby psychiczne, aż po zetknięcie ze śmiercią, przemocą, morderstwem, czy elementem nadnaturalnym. Mamy więc do czynienia zarówno z tekstami realistycznymi, jak i z czymś, co najprościej określić mianem horroru, tudzież weird fiction.
MIEJSCA GROZY
Podobnie szeroko zarysowuje się kwestia miejsc, w których egzystują [tudzież swoją egzystencję kończą] postaci. Od zupełnie zwyczajnych, po fantastyczne. Skupmy się jednak na tych drugich.
Rajmus potrafi sugestywnie przedstawić zarówno całkiem „normalny”, postapokaliptyczny krajobraz [Offline], jak i dziwaczny i odjechany świat okraszony motywem rodem z Alana Wake’a [Cierpliwa jest]. Najciekawiej jednak jest wtedy, gdy w znaną nam rzeczywistość wkracza coś nadnaturalnego. Nierealnego. Coś, co zakłóca spokój duszy, odkształcając świat przedstawiony. Takim czymś może być nawiedzony wagon [Wagon], oniryczny sad [Sad], czy papuga, która wie zbyt wiele [Więzy].
NAJLEPSZE I NAJGORSZE, ALBO PODSUMOWANIE
Przypominam raz jeszcze – Angst to zbiór 24 opowiadań. Ojciec, syn i, Pasterz, Wagon, Więzy oraz Blask to te, które uważam za najlepsze. W Ojcu, synu i otrzymujemy ciekawe spojrzenie na schizofrenię, a właściwie na to, jak wpływa ona na rozpad więzi rodzinnych i życia osobistego. Pasterz stanowi oryginalny punkt widzenia na bezsens przemocy i zła. Wagon to utwór z niepokojącym miejscem [i bytem to miejsce zamieszkującym], który równie dobrze mógłby wyjść spod pióra Stephena Kinga. Więzy to nie tylko podejście do trudnego tematu, jakim jest aborcja, ale także genialne przedstawienie paranoi. Blask to jedno z tych opowiadań, które mocno niepokoi. Te pięć perełek chętnie zobaczyłbym w dłuższej formie [być może nawet w postaci pełnoprawnych powieści].
Konfirmacja, Odpowiedź i Sad to teksty, które były jak dla mnie najsłabsze. Wynika to zapewne z faktu, iż zarówno Konfirmacja, jak i Sad zupełnie do mnie nie przemówiły [spoglądam teraz na moje notatki z lektury i widzę, iż przy Sadzie zapisałem jedynie znak zapytania]. Konkretniejsze zarzuty mam w stosunku do Odpowiedzi – wizja Szalonego Kapelusznika, porywacza i mordercy, wydaje mi się znajoma i dość tania. Choć w Angście natkniemy się na kilka mocnych scen pełnych przemocy, tak tylko i wyłącznie w Odpowiedzi, miałem wrażenie, że jest ona kiczowata.
Pozostałe 16 tekstów jest, moim zdaniem, co najmniej dobre.
Reasumując: choć Angst nie jest moim ulubionym dziełem Rajmusa [Królestwa pozostają na tronie], to stanowi on naprawdę solidny zbiór opowiadań.
RECENZJA NA PODSTAWIE WYDANIA
Angst, Gustaw Rajmus, Wydawnictwo FORMA, 2026, ISBN: 978-83-68215-92-2.
Egzemplarz książki otrzymałem od Wydawcy w ramach współpracy barterowej.