Przerwana lekcja muzyki – Susanna Kaysen – recenzja

„Ludzie pytają: jak tam trafiłaś? W rzeczywistości chcą wiedzieć, czy ich może spotkać to samo. Nie potrafię dać odpowiedzi na to ukryte pytanie. Mogę powiedzieć jedno: to nie jest trudne.”

Przerwana lekcja muzyki, Susanna Kaysen, tł. Paweł Laskowicz, s. 8.

Przerwana lekcja muzyki zaczyna się od pierwszej [i jedynej] sesji z psychiatrą, który kieruje Susannę Kaysen na leczenie zamknięte. Doktor decyduje się na taki krok po niespełna trzydziestu minutach od poznania swojej pacjentki. Dzwoni do jej rodziców, następnie zamawia taksówkę, której kurs to szpital psychiatryczny McLean. Kobieta, która miała tam trafić na kilka tygodni, ostatecznie spędza tam blisko dwa lata…

RELACJA Z PIERWSZEJ RĘKI

Książka Kaysen opiera się na wspomnieniach oraz dokumentacji medycznej Autorki, którą ta wydobyła przy pomocy prawnika ze szpitala McLean. Obszerna kartoteka posłużyła do opowiedzenia własnej historii – przekucia bezdusznych rubryk i specjalistycznych terminów w jasną relację z punktu widzenia pacjenta.

Pytanie nasuwa się samo – czy książka Kaysen to powieść, czy komentarz do dokumentacji medycznej? Właściwie – jest jednym i drugim.

Taki miszmasz gatunkowy ma kilka cech szczególnych [które są albo pozytywami, albo wadami – w zależności od odbiorcy]. Najważniejszą z nich jest brak „udramatycznienia”. Zdarzenia przedstawione są takie jakimi były, lub jak odbierała je Kaysen, a nie w sposób, który obliczony byłby na wzruszenie czytelnika. Emocji w Przerwanej lekcji muzyki jest mało, relacja często jest z nich wypruta; Autorka częściej zastanawia się nad czymś, niż to odczuwa. Co nie znaczy, iż uczuć w książce brak – niektóre obrazy potrafią być wstrząsające. Uwypukleniu uległy jednak przede wszystkim wszelkie dywagacje Susanny.

„Czy zatem każdy, kto widział to samo co ja, udawał, że widzi co innego? Czy więc szaleństwo to tylko kwestia zaprzestania udawania? A jeśli niektórzy nie widzieli tego, to co z nimi jest? Ślepi czy co? Te pytania nie dawały mi spokoju.”

Przerwana lekcja muzyki, Susanna Kaysen, tł. Paweł Laskowicz, s. 56.

Literacko, bliżej Przerwanej lekcji muzyki do książek takich jak Moje życie w kręgu obsesji Joanne Limburg czy Niespokojnego umysłu Kay Redfield Jamison, niż do Szklanego Kloszu Sylvii Plath lub Lotu nad kukułczym gniazdem Kena Kesey’a.

OBRAZ CHOROBY

Kaysen przedstawia swoją chorobę w sposób zdystansowany. Mówi o postawionej diagnozie, przywołuje nawet definicję opracowaną na potrzeby DSM (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) [i wdaje się z nią w polemikę], jednak mało jest „cukru w cukrze”. Momentami można odnieść wrażenie, iż podczas tworzenia książki zadziałała autocenzura, która nie tyle przemilczała specyficzne dla Autorki objawy, co okroiła ich opis do minimum. Istotne w kontekście jej choroby zdają się być różne – dla innych nic nie znaczące – wzory. Te, które mogą występować np. na jakiejś tkaninie, etc. Niestety, temat ten jest w Przerwanej lekcji muzyki tylko zaznaczony.

KAYSEN I INNI PACJENCI

Aby pokazać codzienność funkcjonowania oddziału psychiatrycznego, Autorka przywołuje zarówno wspomnienia związane ze swoim leczeniem, jak i odmalowuje sylwetki pozostałych pacjentek, z którymi przyszło jej spędzać czas. Lisa, Georgina, Polly, Daisy oraz Martiana – o nich pisze najwięcej. Zaznacza jednak, iż wśród leczonych, z którymi miała kontakt, była między innymi – wspomniana wcześniej – Sylvia Plath.

Codzienność szpitala psychiatrycznego pokazana jest w urywkach, w pojedynczych zdarzeniach czy w kontekście zderzenia z personelem i ze światem ludzi zdrowych, „normalnych”, a może po prostu – niezdiagnozowanych?

STYGMATYZACJA

Kaysen wprowadza czytelnika do rzeczywistości zwykle dla niego niedostępnej. Za drzwi, które odcinają świat „normalny” od tego „nienormalnego”. Izolują ludzi chorych od zdrowych. Autorka podkreśla wpływ leczenia psychiatrycznego na postrzeganie człowieka [jego stygmatyzację] przez otoczenie. To nie tylko trudności ze znalezieniem pracy – czasami sam fakt bycia chorym odciska piętno na zwykłych relacjach interpersonalnych. Takich ludzi – jak zauważa Kaysen – czasami po prostu łatwiej jest oddać do szpitala psychiatrycznego, odsunąć od nich wzrok.

W tym sensie istotne jest pytanie, do którego Autorka często wraca – czym jest normalność?

Nienormalność to odstępstwo od przyjętej normy. Kaysen podkreśla jednak, jak umowna może być granica między tym, co „normalne”, a co „nienormalne”. Zastanawia się jak dostrzec, czy ktoś daną granicę narusza lub czy już ją bezpowrotnie przekroczył?

JĘZYK

Szczególnego znaczenia nabiera również język, którym posługują się wszyscy dookoła – tak i specjaliści, ludzie „z zewnątrz”, jak i sami pacjenci.

„Używali szczególnego języka: „regresja, zaburzenie, wrogie usposobienie, izolować się, zachowywać się poza normą, ulegać zachowaniu”. Zwłaszcza to ostatnie wyrażenie było interesujące; mogło być użyte wobec jakiegokolwiek naszego działania, a to sprawiało, że każde nasze działanie stawało się natychmiast podejrzane. Mówiło się na przykład: ulega jedzeniu, ulega mówieniu, ulega pisaniu. W świecie zewnętrznym ludzie po prostu jedli, mówili i pisali, ale nic, co myśmy robiły, nie mogło być czymś „po prostu”.”

Przerwana lekcja muzyki, Susanna Kaysen, tł. Paweł Laskowicz, s. 106.
KSIĄŻKA VERSUS FILM

Film rządzi się swoimi prawami. Brak „udramatycznienia”, o którym wspomniałem wcześniej, nie ma miejsca w filmowej adaptacji. Scenariusz kinowej wersji dość luźno podszedł do kwestii zgodności z faktami przedstawionymi przez Kaysen w książce. Film stanowi więc adaptację na tyle różną od pierwowzoru, iż obydwa dzieła można rozpatrywać całkowicie osobno.

PODSUMOWUJĄC

Przerwana lekcja muzyki to książka, która może być ciekawym studium przypadku – spojrzeniem na zamknięty świat szpitala psychiatrycznego z pierwszej osoby. Relacja ta nie ogranicza się jednak do własnego wnętrza; to przede wszystkim opowieść o pewnym ekosystemie, w którym choroba to tylko jeden z elementów. Najważniejszy, główny – lecz nie jedyny.

Susanna Kaysen dzieląc się z czytelnikami swoją historią, wpuściła ich do zamkniętego świata, który nie jest dostępny dla większości ludzi. Do świata, który sprawia, iż życie, które się zna, może ulec przerwaniu.

RECENZJA W OPARCIU O WYDANIE

Przerwana lekcja muzyki, Susanna Kaysen, tł. Paweł Laskowicz, Replika, 2022. ISBN: 978-83-67295-01-7.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *