Czułe słówka. Słownik afektonimów – Mirosław Bańko & Agnieszka Zygmunt – recenzja

Kochanie, kotku, słoneczko, skarbie, misiu, myszko, żabko, dziubku… To tylko jedne z wielu czułych słówek, którymi obdarzają się osoby najbliższe. Jak jeszcze inaczej mówią do siebie Polki i Polacy? I co w rzeczywistości dane słowa oznaczają? Mirosław Bańko wraz z Agnieszką Zygmunt postanowili to sprawdzić.

CZUŁE SŁÓWKA, CZYLI AFEKTONIMY

Czułe słówka są słownikiem afektonimów. Ich definicja jest następująca:

„Afektonimy to intymne przezwiska, jakimi ludzie obdarzają swoich partnerów życiowych, członków rodziny oraz bliskich przyjaciół.”

Czułe słówka. Słownik afektonimów, Mirosław Bańko, Agnieszka Zygmunt, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011, s. 6.

Autorzy tworząc wykaz owych intymnych przezwisk, wykazali się niebywałą pomysłowością. Każde z wymienionych słówek opatrzone zostało definicją [którą sami twórcy określają mianem mikrofelietonów] oraz zilustrowane odpowiednim przykładem. Styl, w jakim zostały opisane dane zwroty, zawiera sporą dawkę humoru. Zresztą, by nie być gołosłownym – oto przykład:

„bogini

Bogini miłości u Greków miała na imię Afrodyta, u Rzymian – Wenera. Ta pierwsza dziś przywodzi na myśl afrodyzjaki, ta druga przypomina o mniej przyjemnych konsekwencjach cielesnej miłości. Kobiecych bóstw w greckim i rzymskim panteonie było oczywiście więcej. Kobieta nazywana boginią może jednak odsunąć na bok mitologiczne skojarzenia i po prostu cieszyć się świadomością, że jest dla partnera istotą wszechpotężną i wszechmocną. Ciekawe, że symetrycznej nazwy odnoszonej w wołaczu do mężczyzn polszczyzna nie zna: Boże (a tym bardzie boże) brzmiałoby zbyt bluźnierczo, a bożku – niepoważnie.”

Czułe słówka. Słownik afektonimów, Mirosław Bańko, Agnieszka Zygmunt, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011, s. 14.
SKĄD TE CZUŁE SŁÓWKA?

Czułe słówka są słownikiem dość oryginalnym – zwłaszcza w kwestii swojego pochodzenia. Bańko i Zygmunt nie wybrali afektonimów ot tak, po prostu wypisując kolejne definicje z innych źródeł [w domyśle: z innych, obszerniejszych słowników]. Tytułowe słówka, zebrane w niniejszej publikacji, miały za zadanie odzwierciedlać żywy [potoczny] język.

By tego dokonać, postanowiono przeprowadzić ankietę wśród użytkowników dwóch portali*: Onet.pl oraz Sympatia.pl. W sondażu przeprowadzonym w 2009 roku, udział wzięło około 2000 osób, które udzieliły 3259 odpowiedzi. Na Czułe słówka złożyły się te wskazane przez respondentów wyrazy, które wystąpiły w całym badaniu więcej niż raz.

* Dodatkowo, w Aneksie IV zawarto również wyniki jeszcze jednego badania – przeprowadzonego na stronie wyznania.net. Owe badanie nie było jednak ankietą: polegało na wyborze afektonimów, które pojawiły się w 1100 pierwszych wyznaniach.

ZNAK CZASÓW

Czułe słówka mogą stanowić także swoistą kapsułę czasu. Widać to jak na dłoni zwłaszcza w przykładach, które ilustrują wykorzystanie danego słówka. I nie, nie chodzi tu o cytaty z literatury, czy teksty piosenek. Mam ma myśli treści zaczerpnięte z internetu, tworzone przez zwyczajnych jego użytkowników…

Czytając niektóre takie wpisy, trudno nie pomyśleć o czasach, w których najpopularniejszym komunikatorem sieciowym było Gadu-Gadu, a termin media społecznościowe odnosił się – przynajmniej w naszej polskiej, rodzimej części internetu – do Naszej klasy. Ponadto, w przykładach obrazujących użycie danego słowa, można spotkać twory takie jak [pisownia oryginalna]: Looovaaam, loffam [a na dodatek: weri macz] koffam, koffanie, wreshcie czy ukrywash [czy obecnie ktoś tak jeszcze pisze?].

To niewątpliwa wartość dodana słownika – możliwość podróży w czasie. Spojrzenie na to, jak wyglądała zapośredniczona komunikacja międzyludzka pod koniec pierwszej dekady XXI wieku [a przynajmniej jej część].

PODSUMOWUJĄC

Czułe słówka to publikacja nietuzinkowa. Łączy walory tradycyjnych słowników z interesującym opracowaniem badania socjologicznego. Wszystko to okraszone sporą dawką mądrego humoru. Dla fanów języka i dowcipu przywodzącego na myśl Tuwimowskie Cicer cum caule pozycja obowiązkowa. Pozostałych czytelników książka ta może uraczyć wzbogaceniem czułego słownictwa.

RECENZJA NA PODSTAWIE WYDANIA

Czułe słówka. Słownik afektonimów, Mirosław Bańko, Agnieszka Zygmunt, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011, ISBN: 978-83-01-16548-2.

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję Wydawcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *